Auto stoi w miejscu, a Ty zastanawiasz się, czy w tym czasie rośnie rachunek. Odpowiedź zależy od tego, dlaczego taksówka stoi. Bo poprosiłeś kierowcę, żeby zaczekał, aż załatwisz sprawę – to jedna sytuacja. Bo utknęliście w korku na alejach w środku kursu – to zupełnie inna. Dla ceny to nie to samo, i w Krakowie różnica jest prosta, jeśli poznasz ją przed przejazdem. Mega Taxi jeździ po Krakowie od 1992 roku i zrzesza licencjonowanych kierowców, którzy rozliczają czas według jednej, jawnej stawki. Poniżej dokładnie, kiedy ten czas jest płatny, a kiedy nie.
Kiedy naliczany jest postój, a kiedy nie
Krótkie oczekiwanie – rzędu kilku minut – nie jest liczone. Dłuższy postój, o który sam prosisz, rozliczany jest stawką 44 zł za godzinę. I jest to jedna stawka dla wszystkich taryf, niezależnie od pory dnia i nocy.
To ważne, bo cena kursu potrafi się zmieniać w zależności od taryfy: inna obowiązuje w dzień, inna nocą i w święta. Postój tej logice nie podlega. Czterdzieści cztery złote za godzinę obowiązuje tak samo w poniedziałkowe południe, jak w niedzielną noc. Naliczany jest proporcjonalnie do czasu, więc kwadrans oczekiwania to nie pełna stawka, tylko jej część.
Opłata za postój to legalny, regulowany składnik ceny. Miasto Kraków ustala maksymalne stawki taksówkowe w uchwale Rady Miasta z lipca 2022 roku i obejmują one również godzinę postoju – z górnym limitem 55 zł. Stawka 44 zł mieści się poniżej tego pułapu.
Postój na życzenie a stanie w korku – to dwie różne rzeczy
Tu pojawia się rozróżnienie, którego większość cenników nie tłumaczy, a które decyduje o tym, ile zapłacisz.
Postój na życzenie to sytuacja, w której prosisz kierowcę o zaczekanie. Podjeżdżasz po kogoś i wracacie tą samą taksówką. Wysiadasz na chwilę do apteki, a auto stoi pod drzwiami. Zostawiasz kierowcę z bagażem, a sam biegniesz po zapomniany dokument. Auto jest do Twojej dyspozycji, choć nie jedzie – i za tę gotowość płacisz stawką godzinową.
Stanie w korku podczas normalnego kursu to co innego. Nie jest naliczane jako „postój” – nie włącza się osobna stawka godzinowa tylko dlatego, że auto chwilowo nie jedzie. To normalny element przejazdu, rozliczany przez taksometr w ramach kursu. Postój na życzenie i korek w trakcie jazdy to dwie różne rzeczy. Postój włącza się wtedy, gdy to Ty decydujesz, że auto ma na Ciebie czekać, a Ty w tym czasie jesteś poza autem.
Kiedy postój się opłaca, a kiedy lepiej zamówić dwa kursy
Skoro czekanie kosztuje, pojawia się praktyczne pytanie: trzymać auto na postoju czy odesłać je i zamówić drugi kurs na powrót?
Jeśli sprawa jest krótka – kilkanaście minut w aptece, szybki odbiór, podpis w urzędzie — postój z autem czekającym pod drzwiami bywa wygodniejszy i tańszy. Płacisz część stawki godzinowej za te kilkanaście minut i unikasz drugiej opłaty początkowej oraz czekania na kolejny wolny samochód.
Jeśli sprawa się przeciąga – wizyta, która zajmie godzinę albo dłużej – rachunek się odwraca. Trzymanie auta przez godzinę to pełne 44 zł za samo czekanie. W takim wypadku dwa osobne kursy, tam i z powrotem, często wychodzą taniej, nawet z dwiema opłatami początkowymi. Prosta zasada: przy krótkich sprawach postój wygrywa, przy długich lepiej odesłać auto i zamówić je na nowo.
Najczęstszy błąd: zakładasz, że „chwila” jest za darmo
Najczęstsze nieporozumienie brzmi: „niech Pan chwilę zaczeka” – wypowiedziane z założeniem, że skoro to tylko chwila, to za darmo. Krótkie oczekiwanie faktycznie nie jest liczone, ale „chwila” bywa rozciągliwa. Wchodzisz do apteki na dwie minuty, a przed Tobą kolejka i nagle mija kwadrans.
Problem w tym, że pasażer i kierowca mogą różnie rozumieć, gdzie kończy się „krótkie oczekiwanie”, a zaczyna płatny postój. Skutek to zaskoczenie na rachunku – nie dlatego, że ktoś naliczył za dużo, tylko dlatego, że nie ustalono tego z góry.
Rozwiązanie jest proste: zanim wysiądziesz, powiedz kierowcy wprost, na jak długo znikasz i czy ma czekać. Jeśli to naprawdę dwie minuty – wiadomo, że to krótkie oczekiwanie. Jeśli może się przeciągnąć – ustalcie, że to postój, i wtedy 44 zł za godzinę jest przewidywalną, uzgodnioną kwotą, a nie niespodzianką. Szczegółowe zasady naliczania postoju w Mega Taxi znajdziesz w cenniku razem ze stawkami wszystkich taryf.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje godzina postoju taksówki w Krakowie? W Mega Taxi to 44 zł za godzinę, jedna stawka dla wszystkich taryf, niezależnie od pory. Naliczana jest proporcjonalnie do czasu oczekiwania.
Czy krótkie oczekiwanie jest płatne? Nie. Oczekiwanie rzędu kilku minut nie jest liczone. Opłata za postój dotyczy dłuższego czekania, o które prosisz kierowcę.
Czym różni się postój od stania w korku? Postój to sytuacja, gdy prosisz kierowcę, żeby na Ciebie zaczekał – naliczany jest stawką 44 zł za godzinę. Stanie w korku podczas kursu jest częścią przejazdu i rozliczane zwykłą taryfą taksometru, nie osobną opłatą za postój.
Czy stawka za postój rośnie w nocy? Nie. Postój to 44 zł za godzinę niezależnie od pory – w przeciwieństwie do stawki za kilometr, która nocą i w święta jest wyższa.








