To oficjalne – pasażerowie korzystający z lotniska Kraków-Balice jako pierwsi w Polsce nie będą musieli się już dłużej ograniczać do litra płynów w bagażu podręcznym. Co w zamian? Sprawdzamy!
Nowe zasady przewożenia bagażu podręcznego na lotnisku Kraków-Balice
Jeszcze niedawno mówiło się o udogodnieniu, jakim jest wprowadzenie braku konieczności wyciągania elektroniki w czasie kontroli bagażu na lotnisku. Pasażerowie musieli się jednak liczyć z tym, że należy spakować wszystkie płyny do jednej foliowej torebki, a ich suma nie mogła przekroczyć 1 litra – z tym że każde opakowanie mogło mieć co najmniej 100 ml.
Takie zasady wiązały się z koniecznością przelewania produktów do mniejszych opakowań lub wręcz kupowania podróżnych, nie mówiąc już o rozpakowywaniu się na lotnisku w trakcie kontroli.
Zobacz również: Parking przy lotnisku: 5 wskazówek, jak wybrać odpowiedni postój długoterminowy!
Teraz jednak ma się to zmienić – dzięki nowoczesnemu sprzętowi i unijnej dyrektywie.

Ile płynów będzie można teraz przewozić podczas podróży samolotem?
Zarząd krakowskiego lotniska poinformował, że już od 3 września podróżni nie będą musieli pamiętać o limicie jednego litra płynów w małych opakowaniach – wszystko dlatego, że Kraków-Balice otrzymało 10 nowoczesnych skanerów CT, które z łatwością sprawdzą bagaż o znacznie większej pojemności. Wszystko za sprawą możliwości stworzenia trójwymiarowego obrazu bagażu, który później sprzęt sam „rozpakowuje” i dzieli na części.
Dzięki temu od 3 września pasażerowie będą mogli przewozić nieograniczoną liczbę płynów w opakowaniach nieprzekraczających 2 litrów. Choć planowane jest wprowadzenie tego typu nowoczesnych urządzeń na lotniskach w całej Polsce, Kraków-Balice to pierwszy port, który otrzymał ten sprzęt.
Szacujemy, że czas potrzebny na skontrolowanie jednej osoby skrócił się o blisko 30%! Dzięki temu rozwiązaniu nawet w dniach, gdy pobijamy kolejne rekordy ruchu pasażerskiego, a zdarza się, że jednego dnia korzysta z usług naszego lotniska nawet 48 tysięcy pasażerów, czas oczekiwania na kontrolę, dla większości z nich nie przekracza 10 minut
– powiedział podczas oficjalnej konferencji Łukasz Strutyński, Prezes Zarządu Krakow Airport.
Wprowadzenie skanerów CT umożliwiło również zniesienie konieczności wypakowania elektroniki z bagażu podręcznego, ponieważ skanery świetnie sobie z nimi radzą. Dzięki temu wystarczy położyć bagaż na taśmie, a później odebrać go po kontroli – z tej części udogodnień korzystają już podróżni np. poznańskiej Ławicy.










